Pieś kurczka, aromatyczy sos, i puree ziemniaczane, co wiecej potrzeba do szcześcia... Brokuła, zdecydowanie brokuła;-)
Hardware:
- Patelnia, gruba, ciężka patelnia
- Papier do pieczenia
- Folia spożywcza
- Garnek do puree
- Mikrofalówka ;o]
Software
- Piersi kurczaka
- Sól i pieprz
- Olej do smażenia*
- 4 ząbki czosnku
- Tymianek + Rozmaryn świeży
- 50ml sosu sojowego (najlepiej ciemnego)*
- 4-5 łyżek miodu płynnego*
- cytryna
- łyżeczka masła
- 300g ziemniaków do pieczenia (wysokoskrobiowych)*
- 100ml maślanki
- boczek
- cebula 1szt
- 2 łyżki masła
- chrzan
- sól, pieprz
- szczypiorek, duuuuuużo szczypiorku
- brokół
MEP
Mise-en-place czyli połóż na miejscu. Chefowie żyją tym, oraganizują miejsce do perfekcji, my przygotujmy się pod ten jeden posiłek, będzie szybciej i łatwiej.
- wstaw wodę na ziemniaki
- pokrój boczek i cebulę w kostkę
- obierz ziemniaki i pokrój w kostkę
- pokrój szczypiorek
- ściągnij obieraczką skórkę z cebuli, TYLKO ŻÓŁTĄ! (jak masz microplane albo jego podróbę to możesz pominąć)
- brokuła podziel na różyczki
- Woda na ziemniaki wre, wrzucaj ziemniaki, mają się rozgotować.
Ziemniaki się gotują? OK, na zimną patelnie wrzucamy łyżkę masła, boczek i cebulę, ustawiamy duzy ogień i co jakiś czas mieszając smażymy aż Złote, Pachnące i Pyszne (ZPP)* czyli jakieś 5-7min
![]() |
| Nie, to jeszcze nie jest ZPP |
Ściągamy boczek z cebulą z patelni, razem z całym pysznym tłuszczykiem (no co mówiłem że będzie smaczne, nie że będzie dietetyczne) do jakiejś miseczki/kubka/czegokolwiek.Patelnie wycieramy do sucha ręcznikiem papierowym (robiłem na dwie patelnie - robienie zdjęć i gotowanie naraz jest trudne;o) )
Patelnie wstawiamy na duży ogień, wlewamy 2 łyżki oleju, i grzejemy aż prawie zacznie dymić. W czasie nagrzewania się patelni, kurczaka kładziemy na kawałku papieru do pieczenia, solimy, pieprzymy przykrywamy owym papierem i rozbijamy pięścią na grubość ok 3-4cm. Patelnia gorąca, dajemy, piersi na patelnie na pierwszej stronie jakieś 3 min aż będą złote
![]() |
| ZPP, zasada jest prosta nie ma koloru - nie ma smaku |
Obracamy, smażymy ok 1minuty, i wrzucamy zgnieciony czosnek, skórkę z cytryny, sok z cytryny (wyciskamy przez dłoń), miód, zioła, sos sojowy i trzymamy na ogniu około 2-3min, aż pierś przestanie być w dotyku miękko-sprzężysta, a stanie się twarda*, a sos odparuje do konsystencji syropu. Ściągamy piersi z patelni, a do sosu dodajemy łyżkę masła.Potrząsamy patelnią aby się połączyło. Piersi odkładam na talerz i dajemy im odpocząć z 2 min.
Odcedzamy kartofle, wrzucamy z powrotem do garnka i na małym ogniu trzymamy jeszcze minutę żeby pozbyć się resztek wody. Wrzucamy wszystkie dodatki: boczek z cebulą, maślankę, chrzan, masło (została łyżka, ale możemy dać więcej:o) ), szczypiorek i ubijamy na puree. Solimy i pieprzymy do smaku. Done! na talerz
A... jeszcze brokuł... Nam facetom to nie potrzebne, ale dla mojej Cholery musi wyglądać na zdrowe jedzenie, no w końcu wszystko co z brokułem to zdrowe;o). Wsadzamy brokuła do miski wlewamy trochę wody (tak po męsku 50ml) przykrywamy folią spożywczą i do mikrofalówki na pełną moc na ok.3min, zależy od twojej mikrofalówki. I mamy zdrowy posiłek
Uwagi
- Sos sojowy sosowi sojewemu nie równy, polecam z dostępnych w sklepach Kikomana, albo zamówić w sieci Pearl River Bridge.
- Olej do smażenia, czyli rzepakowy, słonecznikowy, oliwe z oliwek byle nie z pierwszego tłoczenia. Oliwa extra vergine staje się po przegrzaniu gorzka, ma niską temp. dymienia. Wbrew obiegowej opinii w ogóle nie nadaje się do smażenia
- Miód do gotowania nie musi być super-ekstra miodem, ważne żeby nie był sztuczny. Zazwyczaj w przepisach chodzi o miód wielokwiatowy, chyba że zaznaczono inaczej.
- Ziemniak ziemniakowi nie równy, dzielą się m.in wg zawartości skrobii. Wysokoskrobiowe są po ugotowaniu "sypkie i kruche", często w Polsce nazywane ziemniakami do pieczenia. Ale temat ziemniaków to temat na osobny post.
- ZPP : Złote, Pachnące, Pyszne - czyli żeby coś dobrze smakowało nadaj temu złoty kolor z użyciem temperatury. Słowo klucz -> Reakcja Maillarda
- Miękko-sprężysta przechodzi w twardą pierś jak się dosmaża. Jak ze stekami, celujemy w medium done.






Jedno z najpyszniejszych dań, jakie kiedykolwiek jadłam. :D
OdpowiedzUsuńWrzuc coś jeszcze bo brak pomysłów
OdpowiedzUsuń